Przez wiele długich lat w dobrym tonie było noszenie własnoręcznie wykonanych ubrań. W latach siedemdziesiątych zarówno kobiety, jak i mężczyźni często szydełkowali i nie wstydzili się wciągać na grzbiet owoców swojej pracy, często niezależnie od efektu.

W latach osiemdziesiątych wśród najbardziej efektownych tkanin można było znaleźć te samodzielnie ufarbowane w domu. Co zmieniło się w latach dziewięćdziesiątych? Po raz pierwszy od dawna ogromną popularnością zaczęły cieszyć się ubrania wychodzące spod igły znanych producentów.

Co więcej, posiadaczki takich strojów bardzo chętnie się z tym obnosiły. Logo sławnych na całym świecie musiało być doskonale widoczne.

Ubrania od znanych projektantów zwykle posiadały na tyle wyrazisty znaczek, świadczący o swoim pochodzeniu, że niemal nie sposób było go nie zauważyć. Największym powodzeniem cieszyli się projektanci pochodzący z Włoch i Francji.

Wśród nich możemy znaleźć między innymi takie sławy jak Giorgio Armaniego, Coco Chanel, Donatellę Gucci czy Polo Lacoste. Warto zwrócić uwagę na fakt, że wszyscy wymienieni projektanci kojarzeni są z markami, które dziś również są za wyjątkowo pożądane i ekskluzywne.