Często jest tak, że rodzice od najmłodszych lat wpajają dzieciom zainteresowanie modą. Często to dlatego, że sami się nią interesują i chcą, aby dzieciaki także wyrobiły sobie gust modowy, dobry smak i poczucie stylu. To ważne, żeby robić to nie za bardzo opresyjnie.

Nie chodzi o to, aby dziecko od razu wyglądało, jak z żurnala. Przecież ważne jest, aby mogło znaleźć własny styl. Niekoniecznie modne jest tylko to, co się podoba rodzicom.

Czasem okazuje się, że dzieci mają bardzo dobre wyczucie stylu i warto pozwolić im decydować. Choć oczywiście dziecięca moda to także sporo błędów. Okazuje się bowiem, że dzieci ulegają wpływom swoich rówieśników, a ci niekoniecznie mają tak zwany „dobry gust”.

Często bowiem są to ubrania nie tylko niezbyt oryginalne i ładne, ale także kiepskie gatunkowo. Dzieciom często chodzi o to, żeby były po prostu kolorowe, miały falbanki lub aplikacje z ich ulubionymi zwierzętami czy bohaterami ulubionych kreskówek. Wtedy dzieciaki są przeszczęśliwe.

Mamy – niekoniecznie. Warto jednak dać dzieciom swobodę. To tylko taka faza.

Przecież dziecko, jak podrośnie, będzie podpatrywać mamę lub tatę i z pewnością gust mu się po prawi. Często okazuje się nawet, że to dziecko przerasta nawet rodziców i moda w pewnym etapie życia staje się dla niego ogromnie ważna. Dlatego kiedy w dzieciństwie chce chodzić w bluzce ze Spidermanem czy Hallo Kitty warto mu na no pozwolić.

W końcu dzieciństwo ma się tylko jedno i najlepiej jest kiedy trwa jak najdłużej i jest jak najbardziej szczęśliwe.