Czy każdy produkt, który z pozoru wydaje się być bez glutenu faktycznie taki jest? Kupujesz produkt, wnikliwie czytasz skład. Wszystko się zgadza, glutenu nie ma.

Wracasz do domu, przygotowujesz obiad, zjadasz go… i zaczynasz się źle czuć. Czy to możliwe, że gluten jednak się w produkcie znalazł mimo, że nie został wypisany w skaldzie? Sięgasz po opakowanie i jeszcze raz wnikliwie czytasz skład – dalej nic.

Odwracasz opakowanie, chcesz je wyrzucić i naraz rzuca Ci się w oczy napis… …”Produkt może zawierać śladowe ilości glutenu” – taki napis bardzo często pojawia się na różnego rodzaju produktach. Jest na słodyczach – szczególnie batonikach i czekoladach, gotowych sałatkach, puszkach, deserach.

Gluten, choć nie jest jednym ze składników danego produktu – może się w nim znaleźć. W jaki sposób? O tym informuje kolejna informacja, jaką także możemy znaleźć na opakowaniach produktów pozornie bez glutenu – „W zakładzie stosowany jest gluten”.

Na hali produkcyjnej gluten „unosi się w powietrzu” dlatego duże prawdopodobieństwo, że dostał się także do twojego bezglutenowego batonika.