Okazuje się, że wiele modelek, projektantek mody a nawet tak popularnych ostatnimi czasy blogerek modowych zaczęło się interesować modą już we wczesnym dzieciństwie. Istnieje bowiem coś takiego, jak moda dziecięca, ale istnieje także po prostu moda, na którą zwracają uwagę także dzieci. Problem z modą dziecięcą jest taki, że jest ona specyficzna.

Te zarezerwowane dla dzieci kolory i wzory zazwyczaj nie podobają się rodzicom, a nawet niektórym dzieciom. Z góry jest bowiem przypisane, że chłopcy noszą kolor niebieski, zaś dziewczynki różowy, a inne kolory są jakby dodatkami. A przecież jest ich tak dużo i mogą one być noszone przez dzieci obu płci, do tego w niezwykle pomysłowych konfiguracjach.

Można przecież teraz wybierać. Choćby dlatego, że mamy mogą kupować swoim dzieciom ubrania znanych marek odzieżowych, bowiem zazwyczaj mają one linie dziecięcą. To zdecydowanie ułatwia sprawę.

Są także dzieci, które całkowicie ignorują modę dziecięcą i od małego chcą wyglądać, jak dorośli. Dzieci te zazwyczaj ubierają się tak, jak ich rodzice. Podpatrują, toczą z rodzicami batalie i zazwyczaj udaje im się wyglądać inaczej niż ich rówieśnicy w szkole czy przedszkolu.

Zazwyczaj te dzieci później stają się jakimiś istotnymi postaciami w świecie mody. Bowiem, aby tam zaistnieć i osiągnąć sukces trzeba się wyróżniać. Mieć swój styl, zaznaczać swoją obecność .

To bowiem gwarantuje sukces w świecie, w którym przecież wszystko już było. Sukces na miarę Anji Rubik czy Alexandra McQueena.