Szata liturgiczna, w której ksiądz występuje podczas nabożeństw, składa się z wielu elementów, o których przeciętny chrześcijanin najczęściej nawet nie wie. Jakie to elementy? Mniej znanym elementem ubioru księży bez wątpienia jest rokieta.

To rodzaj komży używany głównie przez biskupów, z tym że ma węższe od niej rękawy. Są do siebie o tyle podobne i mają podobne znaczenie, że nigdy nie zakłada się obu tych szat.

Mantolet to także element, o który rzadko kto wie. Nakładany jest zarówno na rokietę, jak i na komże, a zazwyczaj jest koloru fioletowego.

Sięga kolan duchownego, a jego nazwę można w wolnym tłumaczeniu przetłumaczyć jako „płaszczyk”, który przypomina z wyglądu. Ciekawym elementem jest także pektorał, czyli krzyż przysługujący biskupom.

Do dziś panuje przekonanie, że chroni on tego, kto go nosi. Krzyż ten w trakcie liturgii powinien znajdować się pod ornatem, a nie tak jak dawniej na nim.

Od kilkuset lat obowiązkowy element stroju biskupów katolickich.